Kochani

Pomimo mojej niepełnosprawności jestem wolontariuszem WOŚP. Moja droga do sprawności szczególnie teraz po operacji prowadzi przez niesamowity sprzęt zrobotyzowany, który trafił do Mazowieckiego Centrum Neuropsychiatrii w Zagórzu dzięki Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.

Chciałam po prostu powiedzieć DZIĘKUJĘ Wasza hojność zmieniła się w technologię, która naprawia moje zdrowie i tysiąca innych dzieci. Dzięki Wam walka o sprawność jest łatwiejsza, a postępy są widoczne gołym okiem, walczę dalej niosąc w sercu wdzięczność za każdą osobę, która uwierzyła w sens pomagania.

To co robią te maszyny to czysta magia wsparta nauką. Pomagają mi odtworzyć ruchy, o których zapomniałam na chwilę lub nauczyć mnie prawidłowego chodu.

Ogromna wdzięczność za to, że w Polsce mamy dostęp do takiego sprzętu. Bez Was i bez Orkiestry ten proces trwałby latami.

Jeszcze raz dziękuję

#WOŚP#Fundacjawosp#MazowieckieCentrumNeropsychiatrii#rehabilitacja#nowoczesnatechnologia#siładucha#wdzięczność#gramyrazem

Overall Rating
0.0

Rating

Podarunki prosto z serca

Ahoj załogo

Święta Bożego Narodzenia to czas, który każdy z nas chciałby spędzić w domu, w gronie najbliższych. Od najmłodszych lat nie raz spędzałam czas świąteczny w szpitalu, wiem jak jest ciężko przebywać w tym czasie po za domem i najbliższymi. Doskonale wiem, że pobyt w szpitalu jest trudny, a w okresie świątecznym ta rozłąka z domem boli jeszcze bardziej. Nasze stowarzyszenie tworzą osoby, które na co dzień mierzą się z różnymi barierami, oraz grono wspaniałych wolontariuszy, wspólnie czujemy potrzebę dzielenia się empatią. W paczkach znalazły się kolorowe maskotki, miękkie poduszeczki, praktyczne piórniki, ozdobne woreczki na drobiazgi, oraz pachnące mydełka.

Nasza akcja została odebrana pozytywnie o czym świadczą uśmiechnięte i zadowolone dzieciaki przebywające w tym czasie na oddziale szpitalnym. Widok uśmiechniętego dziecka to dla nas najlepsze podziękowanie i dowód na to, że warto pomagać.

I Bal charytatywny dla Marysi

Cóż to był Bal.

Data balu wybrana była nieprzypadkowo, bowiem 6 pażdziernika obchodzony jest Światowy Dzień Mózgowego Porażenia Dziecięcego. W restauracji Sara bawiło się blisko 150 osób, niezwykle istotne były licytacje, podczas których zebraliśmy ponad 22 tysiące na moje dalsze leczenie i rehabilitację. Płynęło morze ludzkich serc i pozytywnych emocji. Nie sposób wszystkich wymienić żeby kogoś nie pominąć, tylu dobrych ludzi się zaangażowało w organizację balu, tyle firm wsparło to nie zwykłe wydarzenie.

Serdecznie Dziękuje.

Witam serdecznie.

Jestem Marysia od urodzenia zmagam się z chorobą. Urodziłam się jako wcześniak z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym, mam podwyższone napięcie mięśniowe w nogach, duży problem zaburzenia równowagi, obniżone napięcie mięśniowe tułowia i wadę wzroku. Walczę od pierwszych chwil życia po dziś, każdego dnia o najmniejszy krok. Nie poddaję się codziennie intensywnie ćwiczę, aby być bardziej sprawną. Niestety potrzebuję coraz bardziej intensywnej rehabilitacji i specjalistycznych turnusów rehabilitacyjnych. Jestem po skomplikowanej operacji obu nóg, która jeszcze bardziej przybliża mnie do spełnienia mojego największego marzenia jakim jest samodzielne chodzenie. Moja choroba i ból nie zniechęcają mnie do dalszej walki, każdy wysiłek, każde poświęcenie jest tego warte i przybliża mnie do celu. Wiem, że kiedyś nadejdzie ten dzień. Jednak bez waszej pomocy to się nie uda.

MOTOFESTYN w Moszczenicy

My się nie nudzimy 😊

Dziś pojechaliśmy na XII Motofestyn Moszczenica 25-26.V.2024. Atrakcji było duuużo, klasyki motoryzacji, stragany, pokazy i piękne motory 🙂 Spędziliśmy ten czas w gronie przyjaciół z 313 garage, Maniek Motors Garage, Bryki z Ameryki najlepszą ekipą moto w naszym mieście 😉 Atmosfera była megaśna 😉 z nimi nie ma nudy 😉

Świetnie się bawiłam i wiecie co – uwielbiam jeździć na Harley Davidson 🙂🙂🙂 oczywiście jako pasażer 😉

Tym razem będę mieć podawaną botuline bez narkozy….

Ahoj załogo 🙂

Dziś jestem w Mazowieckie Centrum Neuropsychiatrii Sp z o.o. koło Warszawy na podanie iniekcji botulinowej, która rozluźni moje mięśnie nóg. Tym razem będę mieć podawaną botuline bez narkozy będzie bolało 😥 ale jestem dzielna Wojowniczka i nie będę płakać 🙂 Tyle lat miałam podawaną botuline w narkozie każda narkoza mała czy duża osłabia moje serduszko i odporność organizmu.

Dobra wiadomość 😍😍😍

Jeszcze chwila i jadę na kolejny już w tym roku turnus rehabilitacyjny, dzięki iniekcją będę mogła dużo więcej osiągnąć podczas rehabilitacji.

Pozdrawiam wszystkich w ten ciepły i słoneczny dzień 😍 zapraszam do śledzenia licytacji na grupie

GRUPA LICYTACJI DLA MARYSI

Siepomaga.pl/marysia-krak